Ludzie-komputery
ZBIGNIEW TALARCZYK
Wprost
6 IX 87
nr. 36 (248)
Każdy, kto był na "Fali" Piotra Łazarkiewicza, wie już, co jest śmieszne. Śmieszna jest Grupa Aktywności Studenckiej z Poznania. Ich pojawienie się na ekranie wywołuje na sali chichoty i drwiny. I sprzeciw. Prezentują postawę tak różną od młodzieży jarocińskiej, że przypominają już nie słonie w składzie porcelany, ale dinozaury w salonie gier zręcznościowych. Ich autokreac
ji pomógł jeszcze sprytny zabieg reżysera, polegający na czamo-białych ujęciach osób, nazwijmy je - oficjalnych, dzięki czemu ich twarze przypominają ilustracje z podręcznika o ospie trwałej. "ZBIGNIEW TALARCZYK